Wybierzmy podłogi naturalne! Stylowe drewno egzotyczne, tradycyjne parkiety drewniane, modna mozaika przemysłowa, masywne deski podłogowe, cichy korek podłogowy, solidne podłogi marmurowe czy kamienne. Cóż układa się łatwiej niż panele drewniane, cóż zapewnia bliższy kontakt z naturą niż podłogi olejowane? Układanie i konserwacja podłóg z drewna wcale nie jest czynnością uciążliwą.

Układanie paneli drewnianych

Podzielę się kilkoma uwagami z własnoręcznego układania paneli drewnianych firmy Tarkett. Zacznijmy od momentu zakupu: sprzedawca w Komforcie informował nas początkowo że podłoga którą wybraliśmy (dąb Rumba) jest podłogą olejowaną. Okazało się, że nie miał racji, był to dąb szczotkowany z wyjątkowo subtelnym lakierem, ale jednak lakierem.
Cena była bardzo atrakcyjna, poniżej 90 zł/m2. Paneli kupiłem 22 m2 i kilka dni później przystąpiłem do układania. Wcześniej miałem doświadczenie wyłącznie w układaniu typowych paneli laminowanych z różnego typu połączeniami na powierzchni kilku pokoi.
Od czego zaczyna się układanie paneli? Oczywiście od przeczytania instrukcji. Niestety na 7 zdaje się paczek paneli instrukcja była tylko w jednej z nich, problem w tym, że przedarta na pół, z najważniejszą częścią oddartą... Nie miałem akurat połączenia internetowego (przeniosłem cały sprzęt do innego pokoju, bo tu układałem podłogę). Zerknąłem więc do instrukcji układania bardzo podobnej Deski Barlineckiej. Ułożyłem już dwa rzędy - okazało się po tym czasie, że Tarkett jednak zaleca inne ułożenie pierwszego rzędu paneli niż Barlinek! Na szczęście dało się to odwrócić.

Jak wrażenia z samego układania? Nie mam zastrzeżeń do jakości paneli i dokładności połączeń. Mieszałem deski z poszczególnych paczek, ale były na tyle jednorodne, że to właściwie nie było potrzebne. Nie było też problemu z sękami, czy uszkodzeniami elementów. Cięcie szło sprawnie dzięki zastosowaniu wyrzynarki. Cięcia ręcznego nie polecam, nie tylko ze względu na dokładność, ale również pracochłonność.
Warto zadbać o porządny, naprawdę ciężki młotek. Połączenia wbijane o długości ponad dwa metry świetnie się dopasowują, ale trzeba rzeczywiście paręnaście razy konkretnie uderzyć. Praca idzie szybko, dzięki dużym rozmiarom elementów. Ułożenie 20m2 podłogi z paneli drewnianych Tarkett zajęło mi około 6 godzin. Nieźle jak na pierwszy raz?
<< Start < Poprzednie [2 / 2] Następne > Koniec >>